Co w trawie trzeszczy?

Pani Wiosna nie odpuszcza, więc na plac przy sanktuarium znowu musiały wyjechać kosiarki. Co by to było, gdyby dzieci zapodziały się w wysokich chaszczach? Dzielni wojownicy z grupy organizacyjnej Janek i Szymon pod czujnym okiem ks. Bartosza przystrzygli trawę na jeża. Teraz miejsce SSD widać nawet z kosmosu!